Badania techniczne 2025 – nowe ceny od września. Ile zapłacą kierowcy?
Od września drożej za badania techniczne. Kierowcy zapłacą nawet o 70% więcej
Już od 19 września 2025 r. kierowców w Polsce czekają istotne zmiany w kosztach obowiązkowych badań technicznych pojazdów. Po raz pierwszy od ponad 20 lat rząd wprowadza podwyżki w stacjach kontroli pojazdów. Ceny, które pozostawały niezmienne od 2004 roku, zostaną zaktualizowane do obecnych realiów gospodarczych. Ile zapłacą kierowcy i co oznacza to w praktyce?
Dlaczego podwyżki są nieuniknione?
Do tej pory podstawowe badanie samochodu osobowego kosztowało 98 zł, dokładnie tyle samo od dwóch dekad. W tym czasie:
• pensje w Polsce wzrosły ponad trzykrotnie,
• znacząco podrożała energia, podatki i czynsze,
• stacje diagnostyczne muszą inwestować w coraz nowocześniejszy sprzęt.
Diagności od lat alarmowali, że przy takich stawkach wiele punktów balansuje na granicy opłacalności. Ministerstwo Infrastruktury przyznało im rację i zdecydowało się na pierwszą od 2004 r. korektę cen.
Ile zapłacimy po nowemu?
Nowe opłaty będą obowiązywać od 19 września 2025 r. Oto szczegółowy cennik:
• Samochód osobowy – 149 zł (dotychczas 98 zł),
• Motocykl / ciągnik rolniczy – 94 zł (dotychczas 62 zł),
• Motorower – 76 zł,
• Samochód ciężarowy do 3,5–16 t – 234 zł (dotychczas 153 zł),
• Samochód ciężarowy powyżej 16 t – 269 zł (dotychczas 176 zł),
• Przyczepy do 3,5 t – 119 zł,
• Samochody z instalacją LPG – 149 zł + 96 zł za dodatkowe badanie, czyli łącznie 245 zł.
Podwyżki sięgają średnio 50–70%, ale nawet po zmianach Polska nadal będzie należeć do krajów z najniższymi stawkami w Europie.
Co jeszcze się zmienia?
Podwyżki to nie jedyna nowość. W życie wchodzą także dodatkowe przepisy, które mają zwiększyć rzetelność badań:
podczas przeglądu diagnosta wykona zdjęcia pojazdu,
• kierowca, który spóźni się z badaniem, zapłaci wyższą opłatę,
• wprowadzona zostanie coroczna waloryzacja stawek, ceny będą rosły automatycznie wraz ze wzrostem średniego wynagrodzenia w kraju.
Dlaczego to dobra wiadomość?
Choć kierowcy muszą sięgnąć głębiej do portfela, zmiany mają przynieść realne korzyści:
• większe bezpieczeństwo na drogach – nowoczesny sprzęt diagnostyczny pozwoli wykryć więcej usterek,
• stabilna sytuacja stacji kontroli pojazdów, które od lat walczyły o przetrwanie,
• koniec z „martwymi” cenami – system waloryzacji sprawi, że kolejnej dwudziestoletniej przerwy w aktualizacji już nie będzie.
Podsumowanie
Badanie techniczne samochodu osobowego będzie kosztować od września 149 zł, a auta z instalacją gazową, aż 245 zł. To pierwsza podwyżka od 20 lat i choć dla wielu kierowców oznacza dodatkowy wydatek, w dłuższej perspektywie może przyczynić się do poprawy jakości badań, bezpieczeństwa na drogach i stabilności stacji diagnostycznych.
Jedno jest pewne: jeśli Twój przegląd przypada po 19 września, zapłacisz już według nowych stawek.
