Burza po zmianach przy terminalu we Wrocławiu. Pasażerowie krytykują nowe zasady dojazdu - Oleśnica - nowinyolesnickie.pl

 

Fot. Port Lotniczy Wrocław 

Nowa organizacja ruchu przed Portem Lotniczym Wrocław wywołała falę komentarzy i ostrą dyskusję wśród pasażerów. Chodzi o zmiany na pierwszej nitce dojazdowej pod terminal, która została przeznaczona wyłącznie dla taksówek firmy Taxi Plus, służb, dostaw oraz osób oddających samochody wypożyczone w ramach usług rent a car dostępnych na lotnisku.

Informację w tej sprawie opublikował Port Lotniczy Wrocław. Jak przekazano, zmiana jest elementem pierwszego etapu reorganizacji ruchu przed terminalem i ma związek z przygotowaniem do większego natężenia ruchu w sezonie letnim. Lotnisko podkreśla, że celem nowego rozwiązania jest poprawa jakości obsługi oraz bezpieczeństwa.

Jednocześnie ogólnodostępna strefa Kiss & Fly nie została zlikwidowana. Nadal ma funkcjonować na drugiej i trzeciej nitce dojazdowej do terminala. To właśnie tam mają podjeżdżać wszyscy pozostali użytkownicy, w tym inne korporacje taksówkarskie i przewoźnicy działający przez aplikacje.

Choć komunikat lotniska miał charakter organizacyjny, w sieci bardzo szybko pojawiły się głosy oburzenia. Wielu komentujących zarzuca zarządcy portu faworyzowanie jednej firmy przewozowej i ograniczanie dostępu innym przewoźnikom. Część pasażerów zwraca uwagę, że najlepsze miejsce pod terminalem oddano jednej korporacji, co ich zdaniem – budzi pytania o przejrzystość takiego rozwiązania.

W komentarzach pojawiły się także zarzuty, że nowe zasady mogą przełożyć się na wyższe koszty przejazdów dla pasażerów. Internauci piszą, że podróżni, szczególnie ci przylatujący do Wrocławia, mogą nie być świadomi różnic i wybierać taksówki stojące najbliżej wyjścia z terminala. Nie brakuje też głosów, że takie rozwiązanie utrudnia życie osobom odbieranym przez rodzinę lub znajomych.

Część komentujących pyta również o zasady współpracy lotniska z wybraną firmą i sposób podjęcia decyzji o przyznaniu jej uprzywilejowanego miejsca. W internetowej dyskusji przewijają się pytania o warunki takiej współpracy oraz o to, czy podobne możliwości miały inne podmioty.

Na razie wiadomo jedno: zmiana, która według lotniska ma usprawnić ruch i poprawić bezpieczeństwo, została przez wielu pasażerów odebrana bardzo krytycznie. Dyskusja wokół nowej organizacji dojazdu pokazuje, że temat wzbudza duże emocje, a sprawa może jeszcze wrócić w kolejnych komunikatach i odpowiedziach portu lotniczego.

Źródło: Port Lotniczy Wrocław