Strzały pod restauracją. W środku byli ludzie. Zatrzymano 25-latka - Oleśnica - nowinyolesnickie.pl
Niebezpieczne sceny rozegrały się pod jedną z restauracji w Lubinie na Dolnym Śląsku. Do lokalu, w którym przebywali ludzie, oddano kilka strzałów z samochodu. Sprawą natychmiast zajęła się policja.
Jak informują funkcjonariusze, pod restaurację podjechał samochód. Kierowca opuścił szybę i oddał kilka strzałów w kierunku budynku. Pociski trafiły w szyby lokalu. Na szczęście nikt z osób znajdujących się w środku nie odniósł obrażeń. Po zdarzeniu sprawca odjechał z miejsca.
Policjanci szybko ustalili i zatrzymali podejrzanego. Okazał się nim 25-letni mieszkaniec Lubina. Podczas przeszukania jego samochodu funkcjonariusze znaleźli znaczną ilość narkotyków – blisko pół kilograma metamfetaminy oraz około 500 porcji handlowych marihuany. Szacunkowa czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji wynosi około 75 tysięcy złotych.
Mundurowi zabezpieczyli również broń, z której oddano strzały. Był to pistolet ASG. Jak przekazała Sylwia Serafin z Komendy Powiatowej Policji w Lubinie, na tego typu broń nie jest wymagane pozwolenie. Mężczyzna posiadał jednak bez zezwolenia amunicję. W jego samochodzie znaleziono także zagłuszarkę oraz maczetę.
Zatrzymany 25-latek został doprowadzony do prokuratury i decyzją sądu trafił do aresztu. Usłyszał zarzut narażenia ludzi na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Odpowie także za posiadanie amunicji bez zezwolenia oraz za posiadanie i obrót znaczną ilością narkotyków.
Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KPP Lubin
