Dwóch piłkarzy Śląska Wrocław pobitych w centrum miasta. Jeden trafił do szpitala - Oleśnica - nowinyolesnickie.pl

 

Fot. Adriana Ficek 

Dwóch piłkarzy Śląska Wrocław zostało zaatakowanych i pobitych w centrum Wrocławia. 

Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę, po powrocie drużyny z wyjazdowego meczu w Niepołomicach. Poszkodowani to kapitan zespołu Piotr Samiec-Talar oraz pomocnik Patryk Sokołowski.

Informację o zdarzeniu opisał Kanał Sportowy, powołując się na ustalenia Piotra Konrada Janasa z „Gazety Wrocławskiej”. Jak podano, piłkarze czekali na taksówkę w rejonie ul. św. Mikołaja, przed jednym z klubów, gdy zostali zaatakowani przez młodego mężczyznę.

Najpoważniej ucierpiał Patryk Sokołowski. Z przekazanych informacji wynika, że 31-letni zawodnik doznał złamania żuchwy, trafił do szpitala i czeka go przerwa w grze, która może potrwać co najmniej sześć tygodni. W praktyce może to oznaczać dla niego koniec sezonu. Piotr Samiec-Talar został uderzony w głowę, ale nie odniósł ciężkich obrażeń.

Według relacji opublikowanej przez media, napastnik miał zaczepiać zawodników, a następnie zaatakować ich bez wyraźnego powodu. Samiec-Talar, cytowany przez źródło, relacjonował, że agresor sprawiał wrażenie osoby będącej pod wpływem alkoholu lub innych substancji. Zaznaczył też, że on sam nie odniósł poważnych obrażeń, natomiast jego klubowy kolega został mocno poturbowany i wymagał hospitalizacji.

Sprawa została zgłoszona na policję. Klub zadeklarował pełne wsparcie dla poszkodowanych zawodników i nie wyklucza dalszych kroków prawnych. Do sprawy odniósł się również prezes Śląska Wrocław Remigiusz Jezierski, który jednoznacznie potępił całe zajście. Podkreślił, że piłkarze są ofiarami napaści i wyraził nadzieję, że sprawca zostanie ustalony oraz poniesie konsekwencje.

Na ten moment nie ma informacji, by napastnik miał związek ze środowiskiem kibicowskim Śląska Wrocław. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają służby.

Źródło: Kanał Sportowy, Gazeta Wrocławska