Ante Simundza zostaje w Śląsku. Awans do Ekstraklasy uruchomił nowy kontrakt - Oleśnica - nowinyolesnickie.pl

Fot. Adriana Ficek 

Śląsk Wrocław dopiero co przypieczętował powrót do PKO BP Ekstraklasy, a klub przekazał kolejną ważną informację dla kibiców. Ante Simundza zostaje przy Oporowskiej na dłużej. Umowa słoweńskiego trenera została przedłużona i obowiązuje teraz do końca sezonu 2027/2028.

To wiadomość, która ma znaczenie nie tylko we Wrocławiu. Śląsk ma wielu kibiców także w Oleśnicy i całym regionie, dlatego decyzja klubu po awansie będzie szeroko komentowana. WKS postawił na ciągłość pracy, a nie szybkie zmiany po jednym, nawet tak udanym sezonie.

Ante Simundza trafił do Śląska pod koniec 2024 roku. Wtedy sytuacja drużyny była trudna, a głównym zadaniem szkoleniowca było utrzymanie zespołu w Ekstraklasie. Tego celu nie udało się zrealizować, choć gra drużyny w rundzie rewanżowej wyglądała już lepiej. Po spadku trener nie uciekł jednak od odpowiedzialności. Został we Wrocławiu i podjął się zadania powrotu na najwyższy poziom rozgrywkowy.

Dziś wiadomo, że plan został wykonany. Śląsk wraca do PKO BP Ekstraklasy, a Simundza dalej będzie prowadził zespół. Klub poinformował, że przedłużenie kontraktu nastąpiło na mocy zapisów zawartych w umowie.

Sam trener podkreśla, że jego historia we Wrocławiu się nie kończy. W klubowym komunikacie zaznaczył, że zespół przeszedł długą drogę, a cierpliwość przyniosła efekt. Dodał również, że dobrze czuje się we Wrocławiu, zarówno zawodowo, jak i prywatnie.

Zadowolenia z dalszej współpracy nie ukrywa także Rafał Grodzicki, dyrektor sportowy Śląska Wrocław. Jak przekazał klub, od początku traktowano pracę Simundzy jako projekt długoterminowy. WKS nie zdecydował się na nerwowe ruchy, zaufał trenerowi, a efektem jest awans i stabilizacja przed powrotem do elity.

Do tej pory Ante Simundza prowadził Śląsk Wrocław w 52 spotkaniach. Jego bilans to 24 zwycięstwa, 15 remisów i 13 porażek. Teraz przed nim kolejne wyzwanie, przygotowanie drużyny do sezonu w PKO BP Ekstraklasie.

Dla kibiców Śląska to jasny sygnał, że po awansie klub chce budować dalej na tym, co już zadziałało.

Źródło: WKS Śląsk Wrocław, autor informacji klubowej: Bartosz Rabenda, fot. Adriana Ficek