Śląsk chce pokazać inną twarz. Widzew sprawdzi wrocławian na Tarczyński Arenie - Sport - nowinyolesnickie.pl

 

fot. Krystyna Pączkowska/ WKS Śląsk Wrocław 

Przed Śląskiem Wrocław kolejny poważny test w PKO BP Ekstraklasie. W sobotę, 22 sierpnia, drużyna Ante Simundžy podejmie Widzew Łódź. Po ostatnim spotkaniu sztab WKS-u oczekuje od zespołu wyraźnej poprawy, przede wszystkim pod względem intensywności i sposobu reagowania na grę przeciwnika.

Mecz na Tarczyński Arenie rozpocznie się o godzinie 20:15.

Ostatni występ pozostawił niedosyt

Wrocławianie nie byli zadowoleni z tego, jak zaprezentowali się w spotkaniu z Zagłębiem. Trener Ante Simundža przyznał przed kolejną kolejką, że drużyna była przygotowana na intensywną grę rywala, jednak na boisku nie zareagowała na nią tak, jak zakładano.

Szkoleniowiec oczekuje teraz zdecydowanie lepszej postawy.

Musimy grać lepiej i wiemy, że możemy grać lepiej – podkreślił trener Śląska podczas przedmeczowej konferencji prasowej.

Jednym z elementów wymagających poprawy ma być intensywność. Zdaniem Simundžy zespół musi wejść na wyższy poziom, jeśli chce skutecznie rywalizować w Ekstraklasie.

Śląsk ma narzucać własne warunki

Choć najbliższe spotkanie odbędzie się we Wrocławiu, trener nie chce opierać planu wyłącznie na przewadze własnego stadionu.

Jego celem jest drużyna, która będzie prezentowała podobny poziom niezależnie od tego, czy gra u siebie, czy na wyjeździe. Śląsk ma przede wszystkim realizować własne założenia, zachowywać odpowiednią organizację i zmuszać przeciwników do błędów.

Przeciwko Widzewowi ważna będzie również kompaktowość zespołu i konsekwencja w realizacji planu taktycznego.

Cztery mecze za Śląskiem. Trener widzi jeszcze sporo pracy

Początek sezonu pokazał, że wrocławianie nadal mają elementy, które wymagają poprawy.

Ante Simundža zwrócił uwagę, że większość jego zawodników zna już realia najwyższej klasy rozgrywkowej, jednak cały zespół musi ponownie przyzwyczaić się do tempa i intensywności charakterystycznej dla Ekstraklasy.

Sztab chce również rozwijać grę z piłką. Trener podkreśla, że najważniejsza jest regularna praca i poprawa jakości z każdym kolejnym spotkaniem.

Wrocławski sztab przeanalizował grę najbliższego rywala. Simundža zaznacza jednak, że jego zawodnicy nie mogą koncentrować się wyłącznie na przeciwniku.

Śląsk ma przede wszystkim patrzeć na własną grę i dążyć do tego, aby w każdym meczu prezentować się lepiej.

Trener nie chce również publicznie oceniać potencjału Widzewa. Jak podkreślił, jego zadaniem jest przygotowanie własnego zespołu i doprowadzenie do tego, aby drużyna systematycznie się rozwijała.

Jeden ważny brak w składzie

Przed sobotnim spotkaniem sytuacja zdrowotna Śląska wygląda stabilnie. W zespole nie pojawiły się nowe urazy.

Na boisku zabraknie jednak Lamine'a Ba. Zawodnik musi pauzować po czerwonej kartce.

Śląsk Wrocław zagra z Widzewem Łódź w sobotę, 22 sierpnia, o godzinie 20:15 na Tarczyński Arenie. Dla zespołu Ante Simundžy będzie to okazja, aby odpowiedzieć na ostatni występ i pokazać przed własną publicznością grę na poziomie, którego oczekuje szkoleniowiec.

Źródło: Biuro Prasowe Śląska Wrocław