Zabytkowa hala w Jaworzynie Śląskiej stanęła w ogniu. Spłonęła część dawnej parowozowni

 

Źródło: Dolnośląska Galeria Kolejowa 

Dramatyczne sceny rozegrały się w środę, 1 lipca, w Jaworzynie Śląskiej. Około godziny 13:20 służby otrzymały zgłoszenie o pożarze hali wachlarzowej na terenie dawnej parowozowni przy ul. Powstańców.

Ogień bardzo szybko objął znaczną część zabytkowego obiektu. Nad miastem pojawiły się gęste kłęby dymu, widoczne z dużej odległości. Na miejsce zadysponowano 22 zastępy straży pożarnej, zarówno Państwowej Straży Pożarnej, jak i jednostek OSP. W działaniach brała udział także specjalistyczna grupa chemiczna, która monitorowała jakość powietrza.

Akcja była trudna i wymagająca. Część dachu hali zawaliła się, a strażacy musieli skupić się nie tylko na gaszeniu ognia, ale również na obronie tej części obiektu, której płomienie jeszcze nie objęły. Według wstępnych informacji spaleniu uległa około połowa hali.

W budynku znajdował się sprzęt oraz pojazdy należące do Służby Drogowej Powiatu Świdnickiego. Część z nich udało się wyprowadzić, jednak pełna skala strat będzie znana dopiero po zakończeniu wszystkich czynności.

Źródło: Dolnośląska Galeria Kolejowa 

Najważniejsza informacja jest taka, że nikt nie został poszkodowany. Ze względu na duże zadymienie służby apelowały jednak do mieszkańców o zamknięcie okien i ograniczenie przebywania na zewnątrz.

Spalona hala to część historycznego kompleksu dawnej parowozowni w Jaworzynie Śląskiej. To miejsce ważne nie tylko dla lokalnej społeczności, ale również dla historii kolei na Dolnym Śląsku. Co istotne, obiekt nie należy do Muzeum Kolejnictwa na Śląsku, a samo muzeum poinformowało, że jego eksponaty i pozostała infrastruktura są bezpieczne.

Przyczyny pożaru będą teraz wyjaśniane przez odpowiednie służby.

Źródło: PSP Świdnica, Urząd Miejski w Jaworzynie Śląskiej, Świdnica24, Radio Wrocław.