Ukraiński atak na rafinerię pod Moskwą. Czy wojna coraz mocniej dociera do Rosjan? - Oleśnica - nowinyolesnickie.pl

Źródło: Defence U/X


Wojna w Ukrainie coraz częściej daje o sobie znać nie tylko na froncie, ale także głęboko na terytorium Rosji. W ostatnich dniach uwagę mediów zwrócił kolejny ukraiński atak na rafinerię ropy naftowej obsługującą region Moskwy. Nagrania opublikowane w sieci pokazują rozległe zniszczenia i pożary, które mogą wpłynąć na funkcjonowanie jednego z kluczowych zakładów paliwowych w okolicach rosyjskiej stolicy.

Według informacji pojawiających się w przestrzeni publicznej, zaatakowany obiekt odpowiada za znaczną część zaopatrzenia regionu Moskwy w paliwa. To już drugi skuteczny atak na ten zakład w krótkim czasie.

Ukraińskie źródła wskazują, że wcześniejsze uderzenie miało być odpowiedzią na uszkodzenia Ławry Peczerskiej w Kijowie, jednego z najważniejszych zabytków i symboli ukraińskiej stolicy, wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Coraz częstsze ataki na rosyjską infrastrukturę energetyczną pokazują zmianę charakteru działań wojennych. Jeszcze kilkanaście miesięcy temu podobne operacje były rzadkością. Dziś drony regularnie docierają setki kilometrów od granicy, uderzając w lotniska, magazyny paliw czy zakłady przemysłowe.

Eksperci zwracają uwagę, że celem takich działań jest nie tylko osłabienie rosyjskiej gospodarki i logistyki wojskowej. Równie istotny może być efekt psychologiczny. Mieszkańcy Moskwy i centralnej Rosji przez długi czas pozostawali stosunkowo daleko od bezpośrednich skutków wojny. Teraz coraz częściej słyszą alarmy, obserwują działania obrony przeciwlotniczej i śledzą doniesienia o atakach w pobliżu swoich miejsc zamieszkania.

Nie brakuje również komentarzy, że odrzucenie przez Rosję kolejnych propozycji rozmów i negocjacji może prowadzić do dalszej eskalacji działań wymierzonych w strategiczną infrastrukturę. Wiele wskazuje na to, że walka o przewagę nie ogranicza się już wyłącznie do linii frontu.

Wojna, która przez lata kojarzyła się Rosjanom głównie z odległymi regionami Ukrainy, coraz wyraźniej zaczyna być odczuwalna również w samym sercu Federacji Rosyjskiej.

Źródło: doniesienia medialne, komunikaty stron konfliktu