UE chce zmian dla Ukraińców w wieku poborowym. To nie oznacza masowej utraty ochrony - Oleśnica - nowinyolesnickie.pl

 


W mediach społecznościowych pojawiły się informacje, że Unia Europejska ma pomóc Ukrainie w „ściąganiu” mężczyzn objętych mobilizacją. Sprawa budzi emocje, ale wymaga doprecyzowania. Na ten moment nie ma mowy o automatycznym odbieraniu ochrony wszystkim Ukraińcom przebywającym już w krajach UE.

Komisja Europejska zaproponowała zmiany w zasadach ochrony czasowej dla obywateli Ukrainy. Zgodnie z projektem ochrona miałaby zostać przedłużona do 4 marca 2028 roku. Jednocześnie nowe zasady mogłyby ograniczyć możliwość uzyskania tego statusu przez nowo przybyłych mężczyzn z Ukrainy, którzy podlegają obowiązkowi mobilizacyjnemu.

To ważne rozróżnienie. Propozycja nie dotyczy osób, które już korzystają z ochrony czasowej w państwach Unii Europejskiej. Chodzi o tych, którzy dopiero przyjechaliby do UE po wejściu nowych przepisów w życie.

Zmiany są odpowiedzią na sytuację Ukrainy, która od miesięcy mierzy się z problemami kadrowymi w armii. Władze w Kijowie apelowały wcześniej o uszczelnienie systemu i ograniczenie możliwości unikania służby wojskowej przez osoby objęte mobilizacją.

Na razie są to jednak tylko propozycje. Aby nowe przepisy zaczęły obowiązywać, muszą zostać zaakceptowane przez państwa członkowskie Unii Europejskiej. Dopiero wtedy będzie wiadomo, jaki będzie ich ostateczny kształt.

Warto więc uważać na skróty i sensacyjne wpisy w internecie. Obecnie nie ma podstaw, by twierdzić, że UE masowo odbierze ochronę Ukraińcom, którzy już legalnie przebywają w krajach wspólnoty.

Źródło: PAP, Komisja Europejska, Polskie Radio 24, Rzeczpospolita.