Rząd wraca do pomysłu ograniczenia pracy w upały. Zmiany mogą wejść w życie od 2027 roku - Oleśnica - nowinyolesnickie.pl

 


Rząd ponownie pracuje nad przepisami, które mają lepiej chronić pracowników podczas ekstremalnych upałów. W przygotowywanym projekcie nowelizacji rozporządzenia dotyczącego ogólnych przepisów BHP znalazły się zapisy określające maksymalne temperatury, przy których wykonywanie pracy będzie możliwe.

W ostatnich dniach temat ponownie zyskał rozgłos za sprawą wysokich temperatur. W mediach społecznościowych pojawiły się informacje sugerujące, że już wkrótce zostanie wprowadzony całkowity zakaz pracy podczas upałów. To jednak nie do końca prawda.

Projekt zakłada, że jeśli temperatura w pomieszczeniu przekroczy 35 stopni Celsjusza i pracodawca nie będzie w stanie jej obniżyć za pomocą odpowiednich środków technicznych, wykonywanie pracy nie będzie mogło się odbywać. W przypadku ciężkiej pracy fizycznej na otwartej przestrzeni limit miałby wynosić 32 stopnie Celsjusza.

Przepisy nie obowiązują jednak obecnie. To wciąż projekt, nad którym prowadzone są prace legislacyjne. Według założeń nowe regulacje miałyby wejść w życie od 1 stycznia 2027 roku.

Już dziś obowiązujące przepisy nakładają na pracodawców obowiązek zapewnienia pracownikom odpowiednich warunków podczas upałów. Dotyczy to m.in. dostępu do bezpłatnej wody pitnej, a w wielu przypadkach również organizacji pracy w sposób ograniczający skutki wysokich temperatur.

W najbliższych dniach, gdy termometry mogą pokazać nawet 38–40 stopni Celsjusza, temat ochrony pracowników przed skutkami upałów ponownie stanie się jednym z najważniejszych zagadnień związanych z bezpieczeństwem i higieną pracy.

Źródło: Gazeta Prawna.