Pomagam dzieciom stawiać pierwsze kroki. Rozmowa z Katarzyną Klimą, fizjoterapeutką dziecięcą - Oleśnica - nowinyolesnickie.pl

 


Pierwszy uśmiech, pierwszy obrót na bok, pierwsze samodzielne kroki. Rozwój dziecka to dla rodziców czas wielkiej radości, ale też wielu pytań. Czy wszystko przebiega prawidłowo? Czy moje dziecko rozwija się tak, jak powinno? Kiedy warto zgłosić się do specjalisty? O tym rozmawiamy z Katarzyną Klimą, fizjoterapeutką dziecięcą współpracującą z Pro-Medis Centrum Terapii.

W swojej codziennej pracy Katarzyna Klima spotyka zarówno niemowlęta, jak i starsze dzieci oraz młodzież. Powody wizyt są różne, ale najczęściej sprowadzają się do jednego: rodzice chcą sprawdzić, czy rozwój ich dziecka przebiega prawidłowo i jak mogą je wspierać na co dzień.

Najczęściej pracuję z niemowlętami do pierwszego roku życia oraz starszymi dziećmi i młodzieżą. W przypadku niemowląt rodzice chcą przede wszystkim upewnić się, że rozwój przebiega prawidłowo. Często potrzebują także wskazówek dotyczących pielęgnacji i wspierania rozwoju dziecka – mówi Katarzyna Klima.

W przypadku starszych dzieci najczęstszym problemem są wady postawy. Do gabinetu trafiają między innymi dzieci z koślawym ustawieniem kolan, nieprawidłowym ustawieniem stóp czy asymetriami sylwetki. Fizjoterapeutka pracuje również z dziećmi z trudnościami rozwojowymi wynikającymi z problemów neurologicznych i genetycznych.

Kiedy rodzice powinni zareagować?

Rodzice często zastanawiają się, które zachowania są naturalnym etapem rozwoju, a które powinny wzbudzić czujność. Jak podkreśla Katarzyna Klima, w przypadku niemowląt warto zwrócić uwagę na nadmierne prężenie się i odginanie do tyłu, asymetrię ułożenia ciała, trudności z wypróżnianiem, nadmierną płaczliwość czy opóźnienia w osiąganiu kolejnych etapów rozwoju ruchowego.

U starszych dzieci sygnałami ostrzegawczymi mogą być częste potykanie się podczas chodzenia lub biegania, nieprawidłowe ustawienie stóp i kolan, asymetria sylwetki oraz wyraźna niechęć do aktywności ruchowej.

Im wcześniej rozpocznie się terapię, tym większa szansa na uniknięcie utrwalania nieprawidłowych wzorców ruchowych i zmian wtórnych – tłumaczy fizjoterapeutka.

Znaczenie szybkiej reakcji dobrze widać na konkretnych przykładach. Niemowlę z asymetrią może rozwijać nowe umiejętności, wykorzystując głównie jedną stronę ciała. Z kolei u starszych dzieci osłabienie niektórych grup mięśniowych może wpływać na ustawienie miednicy i kończyn dolnych, co później przekłada się na częstsze potknięcia, upadki i trudności podczas aktywności fizycznej.

Internet pomaga, ale nie zastąpi diagnozy

Wielu rodziców szuka informacji w internecie. To naturalne, szczególnie wtedy, gdy pojawia się niepokój o rozwój dziecka. Do gabinetu trafiają więc rodzice, którzy wcześniej znaleźli konkretne ćwiczenia i chcą upewnić się, czy będą dobre dla ich malucha.

Bardzo często słyszę pytanie: „Widziałam lub widziałem w internecie takie ćwiczenia. Czy będą dobre dla mojego dziecka?” – mówi Katarzyna Klima.

Samo zainteresowanie rozwojem dziecka jest bardzo cenne. Specjalistka przypomina jednak, że każde dziecko rozwija się indywidualnie. To, co sprawdziło się u jednego malucha, nie musi być odpowiednie dla innego.

Pierwsza wizyta ma dać konkret


Pierwsza konsultacja rozpoczyna się od rozmowy i zebrania informacji dotyczących zdrowia oraz rozwoju dziecka. Następnie fizjoterapeutka przeprowadza badanie funkcjonalne i ocenę rozwoju lub postawy.

Zależy mi na tym, aby rodzice wychodzili z wizyty z konkretnymi wskazówkami oraz praktycznym instruktażem do pracy z dzieckiem w domu – podkreśla Katarzyna Klima.

To ważne, bo rodzice często potrzebują nie tylko diagnozy, ale także prostych, codziennych wskazówek. Takich, które można wdrożyć od razu, bez stresu i bez poczucia, że zostali sami z problemem.

Rodzice często widzą więcej, niż im się wydaje

W rozmowie wraca jeszcze jeden ważny temat: intuicja rodziców. Katarzyna Klima podkreśla, że rodzice bardzo dobrze znają swoje dziecko i często jako pierwsi zauważają subtelne sygnały, które mogą wymagać konsultacji.

Jeśli dostrzegają niepokojącą zmianę lub mają wątpliwości, warto to sprawdzić. Taka czujność często pozwala zareagować odpowiednio wcześnie – mówi.

Największą satysfakcję daje jej obserwowanie postępów najmłodszych pacjentów i moment, w którym rodzice zaczynają czuć się spokojniejsi oraz pewniejsi w codziennym wspieraniu rozwoju dziecka.

Często niewielkie zmiany i odpowiednio dobrane działania przynoszą naprawdę duże efekty – dodaje.

Na koniec fizjoterapeutka zostawia prostą, ale bardzo ważną radę. Dzieci uczą się przede wszystkim przez obserwację. Jeśli chcemy, aby były aktywne, sprawne i chętnie się ruszały, sami powinniśmy dawać im przykład. Codzienny ruch i wspólna aktywność to jedna z najlepszych inwestycji w zdrowy rozwój dziecka.

Rozwój dziecka nie jest wyścigiem. Każde dziecko ma swoje tempo, ale są sygnały, których nie warto ignorować. Czasem jedna konsultacja wystarczy, by uspokoić rodziców. Czasem pozwala rozpocząć terapię w odpowiednim momencie.

Źródło: rozmowa z Katarzyną Klimą, fizjoterapeutką dziecięcą Pro-Medis Centrum Terapii