„Najtrudniejszy jest pierwszy krok”. Dlaczego zwlekamy z wizytą u psychologa? - Oleśnica - Pro Medis - nowinyolesnickie.pl
O zdrowiu psychicznym mówi się dziś więcej niż jeszcze kilka lat temu, ale pierwsza wizyta u psychologa dla wielu osób nadal bywa trudnym krokiem. Pojawia się obawa przed oceną, wstyd, niepewność albo myśl, że „inni mają gorzej”.
O tym, z jakimi problemami najczęściej zgłaszają się pacjenci, czego można spodziewać się podczas pierwszej wizyty i kiedy warto szukać wsparcia, rozmawiamy z Julią z Centrum Terapii Pro Medis.
Na początku była krótka seria, rozgrzewka przed poważniejszą rozmową. Potem przeszliśmy do pytań, które mogą być ważne dla wielu rodziców, dorosłych i młodych osób.
Z jakimi trudnościami najczęściej zgłaszają się pacjenci?
Julia zwraca uwagę, że w przypadku dzieci i nastolatków bardzo często chodzi o emocje, szkołę, relacje i poczucie własnej wartości.
W przypadku dzieci i nastolatków często są to trudności związane z regulacją emocji, niską samooceną, problemami szkolnymi, relacjami rówieśniczymi czy wyzwaniami rozwojowymi. Coraz częściej obserwuję również trudności związane z silnym przeżywaniem porażek, presją osiągnięć oraz lękiem przed odrzuceniem i oceną ze strony innych, a to zarówno wśród dzieci i młodzieży, jak i osób dorosłych – mówi Julia.
Jak podkreśla, współczesne tempo życia i presja oczekiwań dotykają nie tylko najmłodszych.
Żyjemy w świecie pełnym wymagań i oczekiwań, a jednocześnie nie zawsze mamy przestrzeń oraz narzędzia, by skutecznie radzić sobie z towarzyszącymi nam emocjami – dodaje.
W jej pracy ważne miejsce zajmują także rodzice. Nie chodzi tylko o rozmowę z dzieckiem, ale również o wsparcie całej rodziny.
Bardzo ważną częścią mojej pracy jest również współpraca z rodzicami. Cenię możliwość wspólnego poszukiwania rozwiązań, które pomagają lepiej rozumieć potrzeby dziecka i wzmacniać relacje rodzinne. Wspieram rodziców w reagowaniu na trudne zachowania dzieci, stawianiu granic oraz budowaniu środowiska, w którym dziecko może rozwijać poczucie własnej wartości, sprawczości i odporności na życiowe wyzwania – wyjaśnia Julia.
Psycholog podkreśla też coś, co dla wielu rodziców może być szczególnie ważne.
Staram się także pokazywać, że rodzicielstwo nie wymaga bycia idealnym. Nie chodzi o to, by nigdy nie popełniać błędów, ale by być wystarczająco uważnym, obecnym i gotowym do budowania relacji opartej na bezpieczeństwie, zrozumieniu i, co tak ważne, wzajemnym szacunku – mówi.
Czy ludzie nadal boją się wizyty u psychologa?
Choć świadomość społeczna rośnie, lęk przed pierwszym spotkaniem nadal jest obecny.
Zauważam, że świadomość dotycząca zdrowia psychicznego znacznie wzrosła i wciąż idzie to w dobrym kierunku, ale nadal wiele osób odczuwa niepewność przed pierwszą wizytą – mówi Julia.
Powody często się powtarzają. To strach przed oceną, porównywanie się z innymi albo przekonanie, że własne trudności są za mało poważne.
Często wynika to z obaw przed oceną lub przekonania, że „inni mają gorzej”, a ich trudności nie są wystarczająco ważne, by szukać wsparcia – dodaje.
Julia tłumaczy, że pierwsze spotkanie nie jest egzaminem ani przesłuchaniem. To przede wszystkim rozmowa.
Tymczasem pierwsze spotkanie jest przede wszystkim rozmową. To czas na poznanie się, omówienie trudności i oczekiwań oraz przyjrzenie się temu, co aktualnie dzieje się w życiu danej osoby. Moim zadaniem jest stworzenie bezpiecznej przestrzeni, w której można poczuć się wysłuchanym i zrozumianym – wyjaśnia.
Czy trzeba czekać, aż będzie naprawdę źle?
Wielu ludzi zwleka z szukaniem pomocy, bo uważa, że psycholog jest dopiero „ostatnim etapem”, kiedy sytuacja staje się bardzo poważna. Julia mówi jasno, że nie warto tak myśleć.
Powiedziałabym, że nie trzeba czekać, aż sytuacja stanie się bardzo trudna. Pomoc psychologiczna nie jest zarezerwowana wyłącznie dla osób w kryzysie – podkreśla.
Czasem wystarczy jedna konsultacja, żeby uporządkować myśli i spojrzeć na problem inaczej.
Czasem wystarczy jedna konsultacja, aby uporządkować swoje myśli, spojrzeć na problem z innej perspektywy lub otrzymać wskazówki, jak poradzić sobie z daną sytuacją – mówi.
I dodaje zdanie, które warto zapamiętać.
Prośba o wsparcie nie jest oznaką słabości. Wręcz przeciwnie. Wymaga odwagi i troski o siebie lub swoich bliskich – zaznacza Julia.
Jak rozpoznać, że dziecko lub dorosły potrzebuje wsparcia?
Nie zawsze chodzi o jeden konkretny sygnał. Czasem najważniejsza jest zmiana, która zaczyna wpływać na codzienne funkcjonowanie.
Warto zwrócić uwagę na nagłe zmiany zachowania, które zaczynają wpływać na codzienne funkcjonowanie. Istotny jest również czas utrzymywania się trudności. Pojedyncze, przejściowe reakcje są naturalną częścią życia, natomiast sygnałem alarmowym jest sytuacja, gdy niepokojące objawy utrzymują się przez dłuższy czas lub stopniowo się nasilają – wyjaśnia Julia.
Psycholog podkreśla, że ważna jest uważna obserwacja i porównanie obecnego zachowania z tym, jak dana osoba funkcjonowała wcześniej.
W każdym przypadku kluczowa jest uważna obserwacja zmian. Zawsze odnosimy zachowanie do tego, jak dana osoba funkcjonowała wcześniej. Jeśli ktoś na co dzień był energiczny, otwarty i chętnie angażował się w relacje, a nagle zaczyna się wycofywać, unika kontaktu z innymi lub traci zainteresowanie tym, co dotychczas było dla niego ważne, warto przyjrzeć się temu bliżej – mówi.
U dzieci i młodzieży niepokojące mogą być zmiany w relacjach, emocjach, śnie i nauce.
U dzieci i młodzieży może to być wycofanie z kontaktów społecznych, częste wybuchy emocji, problemy ze snem, nauką czy spadek zainteresowania aktywnościami, które wcześniej sprawiały przyjemność – wymienia Julia.
U dorosłych sygnały mogą wyglądać inaczej, ale również powinny zwrócić uwagę bliskich.
U osób dorosłych niepokojącymi sygnałami mogą być przewlekły stres, poczucie przytłoczenia, utrzymujące się obniżenie nastroju, trudności w relacjach czy brak satysfakcji z codziennego życia – dodaje.
Rozmowa z Julią pokazuje, że psycholog nie jest tylko dla osób, które znalazły się na granicy wytrzymałości. Czasem to po prostu bezpieczna przestrzeń, w której można zatrzymać się, nazwać problem i poszukać rozwiązania.
Źródło: rozmowa własna z Julią z Centrum Terapii Pro Medis.
Temat:
Reportaż
