Policjanci ruszyli do płonącego budynku. Mieszkańcy spali, gdy w środku pojawił się ogień - Oleśnica - nowinyolesnickie.pl
Dramatyczne chwile rozegrały się w Sycowie. Policjanci z miejscowego komisariatu jako pierwsi dotarli do pożaru budynku wielorodzinnego i zdecydowali się wejść do środka jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej. W zadymionym domu znajdowali się mieszkańcy, którzy spali i nie byli świadomi zagrożenia.
Jak poinformowała policja, funkcjonariusze po przyjeździe na miejsce zauważyli silne zadymienie oraz ogień wewnątrz budynku. Drzwi były zamknięte, a mimo nawoływań nikt nie odpowiadał. Mundurowi podjęli więc decyzję o siłowym wejściu do środka.
Policjanci rozpoczęli ewakuację mieszkańców z zadymionego domu. Osoby znajdujące się w budynku zostały wyprowadzone na zewnątrz i przekazane pod opiekę ratowników medycznych. Na szczęście po przebadaniu okazało się, że mieszkańcy nie odnieśli poważnych obrażeń.
W trakcie działań rozpoczęto również ustalanie przyczyn pożaru. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, ogień nie pojawił się przypadkowo. Policja podejrzewa, że doszło do celowego podpalenia.
W związku ze sprawą zatrzymano 26-letnią kobietę. Została ona doprowadzona do komisariatu w Sycowie, gdzie prowadzone są dalsze czynności.
Po ugaszeniu pożaru mieszkańcy mogli wrócić do swoich lokali.
Źródło: komunikat służb
