Międzynarodowy Dzień Bez Diety. Coraz więcej osób mówi „dość” restrykcjom - Oleśnica - nowinyolesnickie.pl
6 maja na całym świecie obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Bez Diety. To inicjatywa, która z roku na rok zyskuje na znaczeniu, także w Polsce. Jej przesłanie jest proste, ale dla wielu wciąż trudne do przyjęcia: jedzenie nie powinno być źródłem stresu, a ciało nie musi wpisywać się w jeden, narzucony kanon.
Dzień Bez Diety powstał na początku lat 90. w Wielkiej Brytanii, jako odpowiedź na rosnącą presję społeczną dotyczącą wyglądu. Od tego czasu zmieniło się sporo, ale jedno pozostało bez zmian, wciąż wielu ludzi zmaga się z presją, by wyglądać „idealnie”.
Z naszej perspektywy widać to także lokalnie. Coraz częściej słyszymy o osobach, które mają za sobą dziesiątki diet, efekt jojo i zwykłe zmęczenie ciągłym liczeniem kalorii. Jednocześnie rośnie świadomość, że zdrowie to nie tylko liczba na wadze, ale też relacja z jedzeniem i własnym ciałem.
Specjaliści podkreślają, że restrykcyjne diety często przynoszą odwrotny efekt. Krótkotrwałe rezultaty zastępowane są frustracją i powrotem do dawnych nawyków. Dlatego coraz więcej mówi się o tzw. jedzeniu intuicyjnym, czyli słuchaniu własnego organizmu zamiast sztywnych zasad.
Międzynarodowy Dzień Bez Diety nie zachęca do porzucenia zdrowego stylu życia. To raczej przypomnienie, że równowaga jest ważniejsza niż perfekcja. I że jednorazowe odstępstwo od „planu” nie jest porażką.
W praktyce dla wielu osób to jeden dzień w roku bez wyrzutów sumienia, bez ważenia się i bez presji. Dla innych początek zmiany podejścia, która trwa znacznie dłużej.
Źródło: materiały informacyjne kampanii społecznych
