Parkowanie po Oleśnicku. Chodnik, koperta i pełna dowolność? - Oleśnica - nowinyolesnickie.pl
Znów wracamy do naszej serii „Parkowanie po Oleśnicku”, bo takich sytuacji w mieście wciąż nie brakuje. Dostaliśmy kolejne sygnały i zdjęcia pokazujące, że dla części kierowców przepisy to najwyraźniej tylko sugestia.
Tym razem chodzi o zajmowanie chodnika oraz miejsc przeznaczonych dla osób z niepełnosprawnościami. To nie są drobne wykroczenia, które można zbyć wzruszeniem ramion. W takich przypadkach problemem nie jest tylko samo złe parkowanie, ale przede wszystkim utrudnianie życia innym mieszkańcom: pieszym, osobom z ograniczoną mobilnością czy rodzinom z wózkami.
To temat, który regularnie wraca w wiadomościach od naszych Czytelników. I trudno się dziwić, bo kiedy ktoś zostawia auto tam, gdzie nie powinien, konsekwencje ponoszą inni. Jedni muszą schodzić z chodnika, inni tracą dostęp do wyznaczonych miejsc, które powinny pozostać wolne dla uprawnionych.
Będziemy wracać do takich przykładów, bo problem nie znika. A może właśnie publiczne pokazywanie takich sytuacji sprawi, że ktoś następnym razem dwa razy zastanowi się, zanim zostawi auto „tylko na chwilę”.
Źródło: materiały przesłane do redakcji




