Dwie interwencje w kilka godzin. Szybka reakcja służb i świadków pomogła uratować życie - Oleśnica - nowinyolesnickie.pl

 


W ciągu jednego popołudnia ratownicy Wodnej Służby Ratowniczej interweniowali dwa razy w sprawach dotyczących osób znajdujących się w poważnym kryzysie. Obie akcje zakończyły się szczęśliwie. Jak wynika z przekazanych informacji, kluczowe znaczenie miała szybka reakcja świadków i współpraca wszystkich służb.

Do pierwszego zgłoszenia doszło o godz. 15:26. Ratownicy zostali poproszeni o wsparcie przez policjantów z Komisariatu Policji w Kątach Wrocławskich. Sprawa dotyczyła kobiety, która oddaliła się z domu samochodem i poinformowała bliskich o zamiarze odebrania sobie życia.

Po dotarciu na miejsce ratownicy zostali skierowani na pobliski most. Jak się okazało, kobieta została wcześniej odnaleziona przez świadków, którzy zareagowali w porę i powstrzymali ją przed tragedią. Była pod wpływem alkoholu i znajdowała się już pod opieką policji.

Drugie zgłoszenie wpłynęło o godz. 17:04. Tym razem pomoc była potrzebna w rejonie działania Komisariatu Policji w Kobierzycach. Ratownicy rozpoczęli poszukiwania w terenie, wykorzystując pojazd terenowy.

Mężczyzna został odnaleziony po około 10 minutach. Siedział w samochodzie przy polnej drodze. Ratownicy udzielili mu wsparcia psychicznego, a następnie przekazali go policji oraz zespołowi ratownictwa medycznego. 

Służby podkreślają, że w obu przypadkach ogromne znaczenie miała szybka reakcja osób postronnych oraz sprawna współpraca wszystkich zaangażowanych formacji. To właśnie dzięki temu udało się zapobiec tragedii.

W takich sytuacjach najważniejsze jest, by nie pozostawiać drugiego człowieka samego z problemem i jak najszybciej wezwać pomoc. W kryzysie wsparcie naprawdę ma znaczenie.

Źródło: Wodna Służba Ratownicza