Butelkomat odmówił współpracy. Mieszkaniec nie kryje frustracji – czy to odosobniony przypadek? -Oleśnica - nowinyolesnickie.pl
![]() |
| Zdjęcie poglądowe |
Coraz więcej mieszkańców korzysta z butelkomatów i recyklomatów ustawianych przy marketach. Idea jest prosta: oddajesz plastikowe butelki, dbasz o środowisko i odzyskujesz część pieniędzy. W praktyce – jak pokazuje jeden z ostatnich wpisów w mediach społecznościowych – bywa różnie.
Pan Arkadiusz opisał sytuację, w której po wielu dniach zbierania plastikowych opakowań udał się do recyklomatu przy jednym z marketów. Maszyna przyjęła dwie butelki, po czym wyświetliła komunikat o błędzie i odmówiła dalszej pracy. Na ekranie pojawiła się informacja o konieczności kontaktu z personelem sklepu.
Po dwóch butelkach automat odmówił współpracy. Zostałem z workiem butelek i poczuciem, że to nie działa tak, jak powinno – relacjonuje mieszkaniec.
Na zdjęciu widać pełny worek plastikowych opakowań ustawiony pod recyklomatem. Urządzenie działa wyłącznie w godzinach otwarcia sklepu, a w przypadku awarii użytkownik musi liczyć na pomoc obsługi.
System działa, ale czy sprawnie?
Butelkomaty mają usprawnić zbiórkę surowców i przygotować rynek do systemu kaucyjnego. Jednak sygnały o problemach technicznych, przepełnieniu czy odrzucaniu butelek pojawiają się coraz częściej w internetowych dyskusjach.
Eksperci podkreślają, że urządzenia są wrażliwe na zgniecenia, brak czytelnego kodu kreskowego lub zabrudzenia. Zdarzają się też przerwy techniczne wynikające z przepełnienia pojemników wewnątrz maszyny.
Mimo to mieszkańcy oczekują, że system będzie działał sprawnie i bez zbędnych komplikacji.
Pytanie do czytelników
Czy również spotkaliście się z sytuacją, w której butelkomat odmówił przyjęcia opakowań?
Czy Waszym zdaniem takie rozwiązania rzeczywiście wspierają ekologię, czy raczej generują frustrację?
Czekamy na Wasze opinie w komentarzach. Sprawie będziemy się przyglądać.
Źródło: wpis mieszkańca w mediach społecznościowych, zdjęcia czytelnika
