W piątek pociągi mogą mocno zwolnić. Maszyniści apelują o jazdę do 20 km/h na przejazdach
![]() |
| fot. Paweł Huber |
Pasażerowie kolei powinni przygotować się w piątek, 11 września, na możliwe opóźnienia. Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce zaapelował do maszynistów, aby przez całą dobę wszystkie przejazdy kolejowo-drogowe pokonywali z prędkością nie większą niż 20 km/h.
Apel ma obowiązywać od godz. 00:00 do 23:59 i dotyczyć przejazdów kolejowo-drogowych niezależnie od ich kategorii. Oznacza to zarówno miejsca wyposażone w rogatki i sygnalizację świetlną, jak również przejazdy zabezpieczone w inny sposób.
Rada Krajowa Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce podjęła uchwałę 9 września. Związkowcy tłumaczą swoją decyzję pogarszającym się poziomem bezpieczeństwa na przejazdach oraz kolejnymi poważnymi wypadkami, w których zagrożone jest życie maszynistów, pracowników kolei i pasażerów.
Bezpośrednim tłem dla apelu jest tragiczny wypadek, do którego doszło w środę, 9 września, w Sokolnikach Suchych na Mazowszu. Pociąg PKP Intercity „Koziołek” relacji Lublin Główny – Szczecin Główny zderzył się na przejeździe kolejowo-drogowym z samochodem ciężarowym. Skład wykoleił się. Jedna z pasażerek zmarła, a wiele osób zostało poszkodowanych. Wśród ciężko rannych byli również maszynista oraz kierowca ciężarówki.
To nie był jedyny groźny wypadek na przejeździe kolejowym w ostatnich dniach. Związek maszynistów wskazuje, że seria podobnych zdarzeń pokazuje skalę problemu i konieczność zwiększenia bezpieczeństwa.
Apel nie oznacza jednak wprowadzenia przez zarządcę infrastruktury nowego, ogólnokrajowego ograniczenia prędkości. Jest to inicjatywa związku zawodowego skierowana do maszynistów. Nie można więc przesądzić, ilu prowadzących pociągi zastosuje się do niej.
Jeżeli jednak akcja będzie miała szeroki zasięg, przejazd przez dużą liczbę skrzyżowań dróg z torami z prędkością maksymalnie 20 km/h może przełożyć się na punktualność części połączeń. Pasażerowie planujący podróż w piątek powinni więc brać pod uwagę możliwość opóźnień i przed wyjazdem sprawdzić aktualną sytuację swojego pociągu.
Do zapowiadanej akcji odniósł się także minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Ocenił, że takie działanie może być zbyt radykalne i doprowadzić do poważnych utrudnień w ruchu kolejowym.
Źródło: Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce, Rynek Kolejowy, TVN24
