>

Śląsk Wrocław przegrał w Białymstoku. Gol kapitana dał nadzieję, ale punktów zabrakło

 

Archiwum/ fot. MAKannzet Foto

Śląsk Wrocław wraca z Białegostoku bez punktów. W meczu 7. kolejki PKO BP Ekstraklasy WKS przegrał z Jagiellonią 1:2. Wrocławianie przegrywali już 0:2, a w końcówce nadzieję na odwrócenie losów spotkania dał Piotr Samiec-Talar.

Początek należał do Śląska, który próbował szybko zaznaczyć swoją obecność pod bramką gospodarzy. Z czasem jednak to Jagiellonia zaczęła przejmować kontrolę nad spotkaniem i coraz częściej przedostawała się w okolice pola karnego Karola Niemczyckiego.

Pierwszy cios gospodarze zadali w 19. minucie. Po niewykorzystanym rzucie rożnym Śląska Jagiellonia ruszyła z błyskawiczną kontrą. Kajetan Szmyt znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem WKS-u i spokojnie przerzucił nad nim piłkę.

Śląsk próbował odpowiedzieć. Swoje okazje mieli między innymi Alex Timossi Andersson i Malaly Dembele, ale dobrze w bramce gospodarzy spisywał się Sławomir Abramowicz. Jeszcze groźniejsza pozostawała Jagiellonia, która po jednej z akcji obiła poprzeczkę.

W 41. minucie było już 2:0. Ousmane Sow otrzymał piłkę na prawej stronie, zszedł do środka i precyzyjnym uderzeniem pokonał Niemczyckiego. Śląsk schodził do szatni z dwubramkową stratą i przed bardzo trudnym zadaniem.

Po przerwie trener Ante Simundza zdecydował się na zmiany. Na boisku pojawili się między innymi Karol Linetty i Luka Marjanac. WKS częściej utrzymywał się przy piłce, ale długo nie potrafił znaleźć sposobu na dobrze ustawioną defensywę gospodarzy.

Przełom nastąpił dopiero w końcówce. Po faulu na Yehorze Matsence sędzia wskazał na jedenasty metr. Do rzutu karnego podszedł Piotr Samiec-Talar i pewnym strzałem zdobył gola kontaktowego.

Śląsk ruszył po wyrównanie, ale czasu było już niewiele. Wrocławianie nie zdołali stworzyć sytuacji, która pozwoliłaby uratować choćby punkt. Dodatkowym problemem okazał się uraz Samca-Talara, który po zdobyciu bramki musiał opuścić boisko.

Ostatecznie Jagiellonia Białystok wygrała 2:1, a Śląsk Wrocław poniósł kolejną ligową porażkę. WKS będzie miał okazję do rehabilitacji w następnym spotkaniu przed własną publicznością.

Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław 2:1 (2:0)

Bramki:
1:0 Kajetan Szmyt, 19. minuta
2:0 Ousmane Sow, 41. minuta
2:1 Piotr Samiec-Talar, 81. minuta, rzut karny

Śląsk Wrocław: Niemczycki - Timossi Andersson, Matsenko, Ba, Malec, Llinares, Tomasiewicz, Shabani, Samiec-Talar, Dembele, Banaszak.

Źródło: WKS Śląsk Wrocław