Piotr Samiec-Talar z poważną kontuzją. Wstępna diagnoza: złamany nadgarstek
![]() |
| fot. MAKannzet Foto / archiwum |
Bardzo złe wiadomości dla Śląska Wrocław. Piotr Samiec-Talar doznał poważnej kontuzji w końcówce niedzielnego meczu z Jagiellonią Białystok. Pierwsze informacje przekazane po spotkaniu wskazują na złamanie prawego nadgarstka.
Do urazu doszło w 87. minucie spotkania w Białymstoku. Podczas walki o piłkę zawodnika Śląska ostro zaatakował Guilherme Montoia. Portugalczyk ściągnął Samca-Talara za koszulkę, a podczas upadku znalazł się również na jego prawej ręce. Piłkarz WKS-u nie był w stanie kontynuować gry.
Jeszcze podczas transmisji Canal+ Sport pojawiła się informacja, że Samiec-Talar ma złamany nadgarstek. Po zakończeniu meczu trener Śląska Ante Šimundža przekazał natomiast, że zawodnik złamał prawą rękę i pojedzie do szpitala, gdzie przejdzie dokładniejsze badania. Na ich podstawie będzie można określić skalę urazu oraz długość przerwy w grze.
Kontuzja przyszła w wyjątkowo złym momencie. Samiec-Talar jest jednym z najważniejszych zawodników Śląska i znakomicie rozpoczął obecny sezon. W ośmiu spotkaniach zdobył pięć bramek i zanotował cztery asysty. Jego bardzo dobra forma sprawiała, że coraz częściej pojawiał się również temat ewentualnego powołania do reprezentacji Polski.
24-latek trafił do siatki także przeciwko Jagiellonii. Przy stanie 0:2 wykorzystał rzut karny i dał Śląskowi nadzieję na odrobienie strat. Kilka minut później musiał jednak opuścić boisko z powodu kontuzji.
Śląsk ostatecznie przegrał w Białymstoku 2-1. Dla wrocławskiego zespołu znacznie bardziej dotkliwe mogą być jednak konsekwencje urazu jednego z liderów drużyny. Teraz pozostaje oczekiwanie na szczegółową diagnozę i informację, kiedy Piotr Samiec-Talar będzie mógł wrócić na boisko.
Źródło: Weszło, Canal+ Sport.
