Ktoś zrobił sobie „chłodny interes”. Z lodówek w Nowosiedlicach zniknęły agregaty
![]() |
| Źródło: grupa Nowosiedlice/ Facebook |
Miała być ekologiczna akcja i korzyść dla całej miejscowości. Skończyło się kradzieżą, zgłoszeniem na policję i ogromnym rozczarowaniem. W Nowosiedlicach w gminie Dobroszyce ktoś postanowił potraktować punkt zbiórki elektroodpadów jak darmowy magazyn części.
Sołectwo Nowosiedlice bierze udział w programie „Czyste Sołectwo”. Mieszkańcy przekazywali zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, który następnie miał zostać odebrany i zważony. Od ilości zgromadzonych elektroodpadów zależy finansowe wsparcie dla lokalnej społeczności.
W nocy z 11 na 12 września ktoś jednak postanowił „pomóc” w selekcji sprzętu na własnych zasadach.
Jak poinformowała sołtys Ewa Krasowska, z około siedmiu lodówek i zamrażarek wymontowano agregaty. Problem polega na tym, że niekompletny sprzęt nie może zostać rozliczony podczas zbiórki w taki sam sposób jak urządzenia przekazane przez mieszkańców.
W efekcie praca osób, które zaangażowały się w akcję, została częściowo zmarnowana. Sprawa została zgłoszona policji.
Sołtys nie kryje rozczarowania. Zapowiedziała również, że po tym zdarzeniu nie zamierza w przyszłości podejmować się organizacji kolejnej edycji „Czystego Sołectwa” w Nowosiedlicach.
Trudno się dziwić emocjom. Mieszkańcy przynoszą niepotrzebny sprzęt, ktoś organizuje miejsce, pilnuje całej akcji, a potem wystarczy jedna noc, by część wspólnego wysiłku poszła na marne.
Program „Czyste Sołectwo” zakłada zbieranie elektroodpadów przez lokalne społeczności. Obecnie za każdą tonę zebranego sprzętu uczestnicy mogą otrzymać 400 zł na lokalne potrzeby. Minimalna ilość potrzebna do zlecenia odbioru wynosi 500 kilogramów.
Można więc powiedzieć, że ktoś chciał zrobić interes na starych lodówkach. Tyle że zamiast „Czystego Sołectwa” wyszło wyjątkowo nieczyste zagranie.
Źródło: Sołectwo Nowosiedlice, Czyste Sołectwo
