Jacek Surma nadal będzie opiekował się zegarem na oleśnickim ratuszu - Oleśnica - nowinyolesnickie.pl
Jacek Surma, oleśnicki zegarmistrz od lat związany z zegarem na wieży ratuszowej, nadal będzie zajmował się jego mechanizmem. W piątek 4 września spotkał się w tej sprawie z burmistrzem Oleśnicy Adamem Horbaczem.
To dobra wiadomość dla mieszkańców, szczególnie że w ostatnich tygodniach wokół ratuszowego zegara i emitowanego z wieży hejnału pojawiło się sporo zamieszania.
Jacek Surma od wielu lat odpowiada za regularną obsługę zabytkowego mechanizmu zegara. Jak wynika z wcześniejszych publikacji poświęconych jego pracy, na wieżę ratuszową wchodzi mniej więcej co 10 dni. Zegar wymaga bowiem systematycznego nakręcania oraz kontroli.
Niedawno pojawił się jednak problem z hejnałem, który zamiast w samo południe był odtwarzany kilka minut wcześniej. Jak informowały lokalne media, usterka nie była związana z samym mechanicznym zegarem, lecz z elektronicznym systemem odpowiedzialnym za emisję melodii. W tle tej sprawy pojawiła się również informacja o rezygnacji Jacka Surmy z dalszej opieki nad zegarem.
Teraz sytuacja wygląda inaczej. Po spotkaniu z burmistrzem Adamem Horbaczem magistrat poinformował, że zegarmistrz nadal zajmuje się ratuszowym czasomierzem.
Urząd Miasta podkreśla jego doświadczenie, wiedzę oraz wieloletnie przywiązanie do jednego z najbardziej charakterystycznych mechanizmów w centrum Oleśnicy. Informację o dalszej opiece Jacka Surmy nad zegarem potwierdzają również lokalne publikacje z 4 września.
Sam zegar ma już ponad sto lat i od dziesięcioleci jest jednym z najbardziej charakterystycznych elementów oleśnickiego ratusza. Z historią jego konserwacji związana jest również rodzina Surmów. Przy jego remoncie w latach 70. pracował m.in. Tadeusz Surma, ojciec obecnego opiekuna mechanizmu.
Dla mieszkańców najważniejsza informacja jest więc jasna: człowiek, który zna mechanizm ratuszowego zegara od lat, nadal będzie nad nim czuwał.
Źródło: Urząd Miasta Oleśnicy,
