>

Policjanci zauważyli ślady krwi. Chwilę później walczyli o zdrowie 43-latka - Oleśnica - nowinyolesnickie.pl

 


Widok licznych śladów krwi na klatce schodowej jednego z budynków w Jelczu-Laskowicach wzbudził niepokój policjantów pełniących służbę. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić, skąd pochodzi krwawy ślad. Chwilę później odnaleźli 43-letniego mężczyznę z poważnie rozciętą dłonią, który od dłuższego czasu bezskutecznie próbował zatamować krwawienie.

Do zdarzenia doszło 20 czerwca na terenie Jelcza-Laskowic. Policjanci, wykonując swoje obowiązki służbowe, natrafili na liczne ślady krwi prowadzące do wspólnej łazienki znajdującej się na pierwszym piętrze budynku.

Na miejscu zastali 43-letniego mężczyznę z obficie krwawiącą raną dłoni. Jak ustalili funkcjonariusze, do urazu doszło po pęknięciu naczynia, które trzymał w ręku. Mężczyzna przez dłuższy czas próbował samodzielnie opatrzyć ranę, jednak bez powodzenia.

Sytuację dodatkowo komplikował fakt, że 43-latek nie posiadał telefonu komórkowego, przez co nie mógł samodzielnie wezwać pomocy. Policjanci natychmiast przystąpili do udzielania pierwszej pomocy i podjęli działania mające na celu zatamowanie krwotoku.

Po pewnym czasie stan mężczyzny zaczął się pogarszać. Poszkodowany skarżył się na zawroty głowy i osłabienie, a następnie kilkukrotnie tracił przytomność. Funkcjonariusze wezwali na miejsce Zespół Ratownictwa Medycznego, jednocześnie monitorując jego stan do czasu przyjazdu ratowników.

43-latek został przewieziony do szpitala, gdzie otrzymał specjalistyczną pomoc medyczną i zaopatrzono jego ranę.

Ta interwencja pokazuje, jak ważna jest szybka reakcja służb oraz umiejętność udzielania pierwszej pomocy. W przypadku silnego krwawienia każda minuta może mieć znaczenie dla zdrowia, a nawet życia poszkodowanego.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Oławie