Samochód wpadł do rzeki pod Wrocławiem. Świadkowie ruszyli na pomoc kierowcy - Oleśnica - nowinyolesnickie.pl
Groźny wypadek pod Wrocławiem. W Komorowicach, w pobliżu Bielan Wrocławskich, samochód osobowy wpadł do rzeki Ślęzy i dachował w wodzie. Kierowca został uwięziony wewnątrz pojazdu. Na miejscu rozpoczęła się akcja ratunkowa.
Do zdarzenia doszło po godzinie 20. Według wstępnych ustaleń młody mężczyzna kierujący autem miał stracić panowanie nad pojazdem. Samochód przebił bariery na moście, po czym spadł do rzeki i dachował.
Jeszcze przed przyjazdem służb pomocy ruszyli świadkowie. To oni wyciągnęli kierowcę z rozbitego auta i przekazali go ratownikom medycznym. Informację o przebiegu akcji przekazało Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Początkowo pojawiały się informacje, że za kierownicą mogła siedzieć kobieta. Jak później ustalono, pojazdem kierował młody mężczyzna.
Na miejscu pracowały służby ratunkowe i policja. Funkcjonariusze wyjaśniają dokładne okoliczności zdarzenia.
Źródło: służby ratunkowe
