Rosyjski dron uderzył w blok mieszkalny w Rumunii. Są ranni, poderwano F-16 - Oleśnica - nowinyolesnickie.pl
![]() |
| Źródło: platforma X / autor nieznany |
Rosyjski dron uderzył w blok mieszkalny w rumuńskim mieście Gałacz, położonym niedaleko granicy z Ukrainą. Ranne zostały dwie osoby, a część mieszkańców trzeba było ewakuować. To jeden z najpoważniejszych incydentów z udziałem rosyjskiego bezzałogowca na terytorium państwa NATO.
Do zdarzenia doszło podczas kolejnej fali rosyjskich ataków dronowych na cele w ukraińskim obwodzie odeskim. Według rumuńskiego Ministerstwa Obrony jeden z bezzałogowców naruszył przestrzeń powietrzną Rumunii. Maszyna została wykryta przez systemy radiolokacyjne i była śledzona przez wojsko.
W związku z zagrożeniem poderwano samoloty F-16 oraz śmigłowiec wojskowy. Ostatecznie dron spadł na dach dziesięciopiętrowego budynku mieszkalnego w Gałaczu. Po uderzeniu wybuchł pożar.
Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Ewakuowano około 70 osób. Dwie osoby zostały ranne, według wstępnych informacji ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Rumuńskie władze prowadzą dochodzenie w sprawie okoliczności zdarzenia. Odnalezione szczątki mają wskazywać na rosyjskiego drona typu Geran-2. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rumunii określiło incydent jako poważne naruszenie suwerenności państwa i prawa międzynarodowego.
W związku ze sprawą wezwano rosyjskiego ambasadora do złożenia wyjaśnień. Rumunia, jako członek NATO, od początku wojny w Ukrainie kilkukrotnie informowała już o naruszeniach swojej przestrzeni powietrznej oraz odnajdywaniu fragmentów dronów w rejonach przygranicznych.
Źródło: rumuńskie Ministerstwo Obrony, Reuters
