1700 kilometrów z Twardogóry na Monte Cassino. Rowerzyści dotarli do celu i spotkali prezydenta - Oleśnica - nowinyolesnickie.pl
To nie była zwykła wyprawa rowerowa. Grupa rowerzystów związanych z Twardogórą przejechała blisko 1700 kilometrów, by dotrzeć na Monte Cassino i oddać hołd żołnierzom 2. Korpusu Polskiego generała Władysława Andersa. Finał tej niezwykłej podróży zbiegł się z obchodami 82. rocznicy bitwy o Monte Cassino.
Wyprawa wystartowała z rynku w Twardogórze 9 maja. Uczestnicy mieli przed sobą dziewięć dni intensywnej jazdy przez kilka krajów Europy. Trasa prowadziła przez Polskę, Czechy, Austrię i Włochy. Celem było dotarcie na Monte Cassino przed głównymi uroczystościami rocznicowymi.
Inicjatorem przedsięwzięcia był Przemysław Wach z Twardogóry. W wyprawie uczestniczyli również Andrzej Jelewski z Twardogóry, Marcin Andrzejczyk ze Świebodowa oraz Kamil Gnitecki z Milicza. O ich podróży informowały lokalne media i samorządowcy, którzy od początku podkreślali symboliczny wymiar całej akcji.
Na miejscu rowerzyści wzięli udział w uroczystościach upamiętniających bitwę o Monte Cassino. Jednym z najbardziej komentowanych momentów było spotkanie Kamila Gniteckiego z prezydentem RP Karolem Nawrockim. Zdjęcie ze wspólnego uścisku dłoni szybko obiegło internet.
Jak podkreślają organizatorzy, wyprawa miała być nie tylko sportowym wyzwaniem, ale również formą patriotycznego hołdu dla polskich żołnierzy. Na Monte Cassino złożono także wieniec od mieszkańców gminy Twardogóra.
To jedna z tych historii, które pokazują, że lokalne inicjatywy potrafią odbić się szerokim echem daleko poza regionem.
Źródło: Gmina Twardogóra, lokalne relacje uczestników
