Strajk w Lufthansie znów uderza w loty z Wrocławia. Część połączeń do Monachium odwołana - Oleśnica - nowinyolesnickie.pl

 


Pasażerowie lecący z Wrocławia do Monachium znowu muszą uzbroić się w cierpliwość. Choć we wtorek zakończył się protest pilotów Lufthansy, już od środy ruszył kolejny strajk - tym razem personelu pokładowego. Efekt jest taki, że na trasie Wrocław – Monachium pojawiły się następne odwołania i opóźnienia.

Nie uspokaja się sytuacja wokół niemieckiego przewoźnika. O północy do pracy wrócili piloci, którzy protestowali na początku tygodnia. Ledwie jednak ten spór się zakończył, a rozpoczęła się nowa akcja protestacyjna. Tym razem do strajku przystąpił personel pokładowy Lufthansy, wezwany przez związek zawodowy UFO.

Dla pasażerów z Dolnego Śląska oznacza to konkretne utrudnienia. Poranny środowy lot z Wrocławia do Monachium został opóźniony o blisko trzy godziny z 6:10 na 9:05. Odwołano też środowy rejs zaplanowany na 13:10 oraz czwartkowy lot o 6:10.

Problemy dotyczą również połączeń przylotowych. Z rozkładu wypadły przyloty z Monachium zaplanowane na 23:20 we wtorek oraz na 12:30 i 23:20 w środę.

Dobra wiadomość jest taka, że loty z Wrocławia do Frankfurtu odbywają się zgodnie z rozkładem i na tej trasie na razie nie ma zmian.

To już drugi strajk personelu pokładowego Lufthansy w kwietniu. Poprzedni protest odbył się kilka dni wcześniej, ale po jego zakończeniu nie udało się wypracować porozumienia. Spór dotyczy rozmów wokół układu zbiorowego pracy, a według związkowców stawką jest około 800 miejsc pracy.

Równolegle trwa też konflikt z pilotami, zrzeszonymi w związku VC. W ich przypadku chodzi o kwestie płacowe, w tym system emerytalny oraz wynagrodzenia w regionalnej spółce zależnej Lufthansa CityLine. Dwudniowy protest tej grupy odbił się już wcześniej na planach dziesiątek tysięcy pasażerów.

Na ten moment wszystko wskazuje na to, że podróżni korzystający z połączeń Lufthansy nadal muszą sprawdzać status swoich lotów na bieżąco.

Źródło: materiały prasowe