Poruszające pożegnanie Magdaleny Majtyki. List męża odczytał brat - Oleśnica - nowinyolesnickie.pl

 


W atmosferze ogromnych emocji odbyło się pożegnanie Magdaleny Majtyki. Rodzina i bliscy zmarłej aktorki zgromadzili się, by oddać jej ostatni hołd. Uroczystość miała wyjątkowo poruszający charakter.

Najbardziej przejmującym momentem ceremonii był list napisany przez męża aktorki, Piotra Bartosia. Mężczyzna nie był w stanie samodzielnie go odczytać. W tej trudnej chwili wyręczył go brat, który przekazał zgromadzonym jego słowa.

„Cześć kochanie, piszę do ciebie ten list wczesnym rankiem, bo wtedy jest mi łatwiej, wtedy czuję twoją obecność bardziej – jakbyś tylko na chwilę wyszła i zaraz miała wrócić. Madziu, byłaś wspaniałą mamą dla naszej córki, dałaś jej cały swój świat. Byłaś moją wspaniałą partnerką, a później żoną. Dzięki tobie stałem się tym, kim jestem teraz. Dałaś mi światło, które świeci dla mnie każdego dnia – naszą córeczkę. Ty i ona – dwie miłości mojego życia. Myślałaś o wszystkich, zawsze oddawałaś całe swoje serce. A teraz wyszłaś i wiem, że już nie wrócisz. Tęsknię. Ja i Kalina postaramy się zmieniać świat wokół nas na lepszy, uśmiechać się do ludzi tak, jak tylko ty potrafiłaś. Kocham cię.”

Od tragicznej śmierci aktorki minęło 11 dni. Jej ciało odnaleziono 6 marca w lesie w okolicach Biskupic Oławskich, około 50 kilometrów od miejsca zamieszkania. Wcześniej natrafiono także na rozbite auto należące do kobiety.

Sprawą wciąż zajmują się śledczy, którzy analizują wszystkie okoliczności zdarzenia. Na obecnym etapie wykluczono udział osób trzecich. Kluczowe mogą okazać się wyniki dodatkowych badań.

Śledztwo pozostaje w toku.

Źródło: media społecznościowe, ustalenia własne