Zielone światło dla OSP? Nowy pomysł na szybszy dojazd do akcji

 


W środowisku strażackim i motoryzacyjnym trwa dyskusja nad wprowadzeniem zielonego światła ostrzegawczego dla strażaków-ochotników jadących do akcji prywatnymi samochodami. Rozwiązanie miałoby poprawić bezpieczeństwo i skrócić czas dojazdu do remizy lub bezpośrednio na miejsce zdarzenia.

Na czym polega pomysł

Zielone światło miałoby pełnić wyłącznie funkcję informacyjną. Nie nadawałoby pojazdowi statusu uprzywilejowanego i nie wymuszałoby zjeżdżania z drogi przez innych kierowców, jak w przypadku sygnałów niebieskich. Jego zadaniem byłoby zwiększenie czujności uczestników ruchu i ułatwienie przejazdu osobie jadącej do pilnej akcji ratowniczej.

Dlaczego to ważne

Ochotnicze Straże Pożarne to dziesiątki tysięcy druhów w całej Polsce. W wielu gminach OSP jest pierwszym i najszybciej reagującym ogniwem systemu ratowniczego. Dojazd prywatnym autem, bez jakichkolwiek sygnałów ostrzegawczych, często odbywa się w normalnym ruchu drogowym, co wydłuża czas reakcji.

Projekt na etapie rozmów

Temat jest już przedmiotem rozmów parlamentarnych. Konsultacje prowadzi poseł Bartosz Romowicz, przewodniczący sejmowej podkomisji ds. OSP, m.in. z wicemarszałkiem Senatu i strażakiem-ochotnikiem Maciej Żywny. Na razie nie ma konkretnego terminu ewentualnych zmian w przepisach, ale zainteresowanie projektem jest duże.

Głosy „za” i „przeciw”

Zwolennicy wskazują na realne skrócenie czasu dojazdu i poprawę bezpieczeństwa druhów. Krytycy obawiają się nadużyć, braku jednolitych standardów oraz konieczności szerokiej edukacji kierowców, by zielone światło było właściwie interpretowane.

Jak jest za granicą

Podobne rozwiązania funkcjonują m.in. w Kanadzie i USA. Doświadczenia pokazują, że sygnały o charakterze informacyjnym mogą ułatwiać dojazd do akcji i poprawiać bezpieczeństwo, szczególnie tam, gdzie ochotnicy odgrywają kluczową rolę w pierwszej fazie działań ratowniczych.

Na razie pozostaje pytanie, czy zielone światło stanie się realnym wsparciem dla OSP, czy kolejnym przepisem wymagającym doprecyzowania.

Źródło: Kąty Wrocławskie na sygnale – Pojazdy Służb Mundurowych