Żarty o bombie na lotnisku we Wrocławiu. Dwie interwencje jednego dnia, pasażerowie ukarani – Oleśnica - nowinyolesnickie.pl

 


Na lotnisku we Wrocławiu doszło do dwóch poważnych incydentów wywołanych nieodpowiedzialnymi „żartami” pasażerów. Obie sytuacje miały miejsce tego samego dnia i zakończyły się interwencją Straży Granicznej oraz konsekwencjami dla podróżnych.

Do pierwszego zdarzenia doszło podczas kontroli bagażowej na Port Lotniczy Wrocław. 46-letni mężczyzna, planujący lot do Oslo, poinformował funkcjonariuszy, że w jego walizce znajduje się bomba. Gdy zorientował się, że jego słowa nie są traktowane jako żart, próbował się wycofać, jednak procedury bezpieczeństwa zostały natychmiast uruchomione. Na miejsce wezwano specjalistyczny zespół interwencyjny Straży Granicznej.

Tego samego dnia niemal identyczna sytuacja wydarzyła się ponownie. Tym razem 76-letni pasażer, przygotowujący się do lotu do Aten, poinformował obsługę lotniska o rzekomej bombie w bagażu. Reakcja służb była taka sama – szybka interwencja i wdrożenie pełnych procedur bezpieczeństwa.

Jak poinformowano, obaj mężczyźni są obywatelami Polski. Zostali ukarani mandatami karnymi, a decyzją kapitanów samolotów skreślono ich z list pasażerów. W efekcie żaden z nich nie poleciał w zaplanowaną podróż i musiał wrócić do domu.

Służby przypominają, że wszelkie informacje o materiałach wybuchowych, nawet wypowiedziane w formie żartu, są traktowane śmiertelnie poważnie i zawsze skutkują konsekwencjami prawnymi.

Źródło: Straż Graniczna / Wrocławski Reporter