Tragiczne zdarzenie w Świerznej. Zaledwie dziś pisaliśmy o montażu AED, a już było potrzebne – Oleśnica - nowinyolesnickie.pl
Jeszcze dziś informowaliśmy o montażu nowego defibrylatora AED w Świerznej – urządzenia, które miało zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców i dać im poczucie, że w razie nagłego zagrożenia zdrowia pomoc będzie na wyciągnięcie ręki. Nikt nie przypuszczał, że zaledwie kilka godzin później AED zostanie użyte po raz pierwszy w tak dramatycznych okolicznościach.
Na terenie wsi doszło dziś do zdarzenia, w którym konieczne było użycie defibrylatora. Mimo natychmiastowej reakcji świadków i podjęcia działań reanimacyjnych, nie udało się uratować życia mieszkańca. Tragedia ta poruszyła całą lokalną społeczność.
Sołtyska Świerznej, w imieniu własnym i wszystkich mieszkańców, przekazała rodzinie Zmarłego najszczersze kondolencje. Podkreśliła również, że w tak bolesnych chwilach cała wieś łączy się z bliskimi w myślach i modlitwie.
Jak poinformowano, już jutro w AED zostaną wymienione elektrody, aby urządzenie znów było w pełni sprawne i gotowe do użycia. Sołtys wyraziła nadzieję, że nigdy więcej nie zajdzie konieczność korzystania ze sprzętu, który miał być przede wszystkim zabezpieczeniem, a nie narzędziem codziennej potrzeby.
W związku z dzisiejszym zdarzeniem sołectwo kieruje do mieszkańców ważny apel: o udział w szkoleniu z pierwszej pomocy, które odbędzie się w sobotę 6 grudnia o godz. 16:00 w świetlicy wiejskiej. Szkolenia takie będą kontynuowane cyklicznie, gdyż – jak podkreślono – od wiedzy i przygotowania świadków często zależy ludzkie życie.
„Od naszej reakcji może zależeć życie sąsiadów, bliskich i przyjaciół” – przypomina sołectwo, zachęcając do udziału.
To bolesne wydarzenie pokazuje, jak ważna jest szybka reakcja, odpowiednie przeszkolenie i dostęp do sprzętu ratującego życie. Całej rodzinie Zmarłego oraz mieszkańcom Świerznej życzymy dużo siły i jedności w tych trudnych chwilach.
Źródło: Sołectwo Świerzna
