Tragiczna śmierć młodej mamy. Dwoje małych dzieci potrzebuje pilnego wsparcia – Oleśnica – nowinyolesnickie.pl

 


Wstrząsająca tragedia dotknęła rodzinę z naszego regionu. W jednej chwili dwoje malutkich dzieci – 5-letni Kuba i 2-letnia Klara – straciło najważniejszą osobę w swoim życiu. Ich mama, Marta, zginęła w tragicznym wypadku samochodowym. Była kobietą niezwykłą: ciepłą, dobrą, oddaną bliskim. Osobą, która jak wspomina jej rodzina – „zawsze miała serce na dłoni”.

Jej śmierć przerwała nie tylko codzienny rytm rodziny, ale pozostawiła ogromną pustkę, z którą najbliżsi mierzą się każdego dnia. Dzieci nie potrafią zrozumieć, dlaczego mama już nie wróci. Szczególnie mała Klara, która czeka na nią, nie pojmując, że straciła ją na zawsze.

Kuba potrzebuje terapii. Mama była jego największym wsparciem

Starszy z rodzeństwa, 5-letni Kuba, jest w spektrum autyzmu i wymaga stałej, specjalistycznej terapii. To właśnie dzięki ogromnemu zaangażowaniu Marty terapia prowadzona była regularnie i przynosiła efekty. Teraz tata – pogrążony w żałobie i pozostawiony sam z odpowiedzialnością za dwoje małych dzieci – musi podjąć walkę o zapewnienie im wszystkiego, czego potrzebują.

Terapia Kuby, codzienna opieka, organizacja życia rodziny i utrzymanie domu to obciążenie, którego nikt nie jest w stanie unieść w pojedynkę. Tata dzieci robi wszystko, aby zachować stabilność i spokój w tym trudnym czasie, ale potrzebuje pomocy, aby stanąć na nogi po stracie ukochanej żony.

Na co zostaną przeznaczone środki ze zbiórki?

Każda wpłata – nawet najmniejsza – ma realne znaczenie. Zgromadzone fundusze umożliwią:

• zabezpieczenie bieżących potrzeb dzieci,

• kontynuację terapii dla Kuby,

• pokrycie wydatków związanych z codzienną opieką,

• wykończenie domu, aby rodzeństwo mogło dorastać w bezpiecznych warunkach,

• wsparcie rodziny do czasu, aż tata odzyska stabilność i będzie w stanie pogodzić pracę z opieką nad dziećmi.

Siostra Marty apeluje o wsparcie

Zbiórkę zainicjowała jej siostra, Agnieszka, która wraz z rodzeństwem chce pomóc rodzinie unieść ciężar codzienności po tej niewyobrażalnej stracie.

„Marta była dla nas wszystkich przykładem dobra. Żyła dla swoich dzieci. Chcemy zrobić wszystko, by one mogły dorastać bez strachu, w poczuciu bezpieczeństwa” – podkreśla Agnieszka.

Możemy pomóc już teraz

Tragedia, która spotkała tę rodzinę, poruszyła wielu mieszkańców regionu. Każdy z nas może dołożyć cegiełkę, która pomoże Kubie i Klarze odzyskać poczucie stabilizacji oraz zapewni im wsparcie, którego teraz tak bardzo potrzebują.

Razem możemy otoczyć tę rodzinę troską i sprawić, że mimo ogromnej straty dzieciom nie zabraknie tego, czego najbardziej potrzebują – bezpieczeństwa, specjalistycznej opieki i nadziei na lepsze jutro.