Branża tytoniowa w Polsce na krawędzi – protesty rolników i walka o przetrwanie – Oleśnica – wydarzenia24news.pl
Polska branża tytoniowa znalazła się w poważnym kryzysie. Rolnicy i plantatorzy tytoniu biją na alarm, obawiając się, że planowane zmiany w przepisach unijnych oraz restrykcje Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) mogą doprowadzić do upadku tysięcy gospodarstw i likwidacji jednej z ważniejszych gałęzi rolnictwa w kraju.
Protesty i apel do rządu
W ostatnich dniach w Warszawie odbyły się głośne protesty plantatorów tytoniu. Rolnicy z całej Polski przyjechali pod Kancelarię Premiera, by zaprotestować przeciwko dyrektywie TED oraz planowanym decyzjom WHO. Nowe przepisy zakładają traktowanie surowego liścia tytoniu jak gotowego wyrobu akcyzowego, co oznaczałoby ogromne obciążenia finansowe i formalne dla rolników. Symboliczny „pogrzeb beli tytoniu” miał pokazać, że dla wielu gospodarstw to kwestia życia lub śmierci.
Polska potęgą w produkcji tytoniu
Według danych Ministerstwa Rolnictwa, w Polsce działa około 3 tysięcy plantatorów, którzy uprawiają blisko 9 tysięcy hektarów tytoniu. Rocznie przetwarza się ponad 22 tysiące ton surowca, co daje zatrudnienie tysiącom osób, szczególnie w regionach Lubelszczyzny i Podkarpacia. Polska jest jednym z największych producentów tytoniu w Unii Europejskiej.
Rząd między Brukselą a rolnikami
Minister rolnictwa Stefan Krajewski zapewnił, że resort „stoi po stronie polskiego rolnika” i będzie bronił interesów plantatorów. Jednocześnie Ministerstwo Zdrowia popiera restrykcje WHO, argumentując, że polityka antynikotynowa ma chronić zdrowie publiczne. Brakuje jednak spójnej strategii, jak pogodzić interesy rolników z polityką zdrowotną. Eksperci ostrzegają, że brak działań może doprowadzić do upadku całej branży w ciągu kilku lat.
Co dalej z polskim tytoniem?
Jeśli propozycje WHO i Komisji Europejskiej wejdą w życie bez zmian, polski tytoń może zniknąć z rynku. Rolnicy zapowiadają kolejne protesty, a branża apeluje, by rząd stanął po stronie tysięcy rodzin utrzymujących się z tej działalności.
Nadchodzące decyzje
Przełomowy moment dla sektora nastąpi już w połowie listopada, podczas obrad COP11 FCTC w Genewie, gdzie omawiane będą globalne regulacje dotyczące tytoniu. Plantatorzy apelują, aby Polska wysłała tam mocną delegację i walczyła o zachowanie rodzimej produkcji.
Skutki dla gospodarki
Likwidacja plantacji tytoniu oznaczałaby:
• wzrost bezrobocia,
• migrację młodych ludzi z obszarów wiejskich,
• spadek wpływów z eksportu,
• załamanie lokalnych rynków pracy.
Eksperci podkreślają, że Polska powinna zabiegać o specjalne regulacje w ramach unijnej polityki rolnej, podobnie jak w przypadku węgla czy cukru.
Dla wielu rolników tytoń to główne źródło utrzymania. Bez zdecydowanej reakcji rządu całe wsie mogą utracić ekonomiczne podstawy bytu.
Źródło informacji: eswinoujscie.pl
Udostępnij ten artykuł, by więcej osób dowiedziało się o trudnej sytuacji polskich plantatorów.
