Śmierć na torach w centrum Wrocławia – dramat w Porcie Miejskim

W poniedziałkowe południe, około godziny 12:00, doszło do tragicznego wypadku na terenie bazy kolejowej w Porcie Miejskim przy ulicy Kleczkowskiej we Wrocławiu. 68-letni pracownik kolei poniósł śmierć po tym, jak został potrącony przez lokomotywę manewrową.



Według wstępnych ustaleń, podczas przetaczania wagonów towarowych maszynista nie zauważył znajdującego się na torach ochroniarza i uderzył w niego. Nie wiadomo, dlaczego mężczyzna w tym czasie przebywał na torowisku. Jak przekazały służby, maszynista był pod wpływem alkoholu – badanie wykazało 0,54 promila.


Służby natychmiast na miejscu

Na miejsce wypadku błyskawicznie przybyły służby ratunkowe:  straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz ratownicy z Wodnej Służby Ratowniczej. Po dotarciu na miejsce potwierdzono, że poszkodowanym jest pracownik kolei. Mimo szybkiej reakcji ratowników i podjętej reanimacji, życia 68-latka nie udało się uratować. Lekarz stwierdził zgon na miejscu zdarzenia.

Sprawę tragicznego wypadku bada obecnie policja pod nadzorem prokuratora. Śledczy ustalają wszystkie okoliczności zdarzenia oraz odpowiedzialność osób zaangażowanych w incydent.





Wstrząs wśród kolejarzy i mieszkańców

Wiadomość o śmierci pracownika kolei wstrząsnęła lokalną społecznością. W sieci pojawiło się wiele komentarzy wyrażających żal i współczucie rodzinie zmarłego. To kolejne tragiczne zdarzenie na torach w regionie w ostatnich miesiącach.


Źródło: Wrocławski Reporter / Wodna Służba Ratownicza

Autor: Redakcja Wydarzenia24News.pl