Ewakuacja pasażerów Ryanaira na lotnisku w Krakowie. Alarm bezpieczeństwa wstrzymał ruch lotniczy
Na krakowskim lotnisku Balice doszło do niebezpiecznego incydentu. Pasażerowie samolotu Ryanaira zostali ewakuowani tuż przed planowanym odlotem. Jak podają służby, decyzja o natychmiastowej ewakuacji zapadła po uzyskaniu informacji o potencjalnym zagrożeniu bezpieczeństwa na pokładzie maszyny.
Co się wydarzyło w Balicach?
W sobotni poranek, około godziny 9:00, obsługa lotniska otrzymała sygnał o podejrzanym przedmiocie znajdującym się w luku bagażowym samolotu linii Ryanair, który miał odlecieć do jednego z europejskich miast. Kapitan oraz służby lotniskowe natychmiast podjęli decyzję o ewakuacji wszystkich pasażerów oraz załogi. Na miejsce wezwano policję, straż pożarną i saperów.
Jak przekazała rzeczniczka krakowskiego lotniska, akcja przebiegała bardzo sprawnie, a pasażerowie zostali bezpiecznie wyprowadzeni z pokładu i skierowani do terminalu. Część z nich była wyraźnie zdenerwowana, ale zachowała spokój, stosując się do poleceń służb.
Lotnisko wstrzymało ruch
Na czas akcji bezpieczeństwa wstrzymano odprawy i starty samolotów. Służby dokładnie przeszukały maszynę i teren płyty postojowej. Po kilku godzinach sytuacja została opanowana. Nie znaleziono żadnych materiałów wybuchowych ani innych niebezpiecznych substancji.
Mimo że alarm okazał się fałszywy, akcja trwała kilka godzin, powodując spore opóźnienia w rozkładzie lotów. Pasażerowie feralnego rejsu zostali poinformowani, że odlot odbędzie się dopiero po zakończeniu procedur kontrolnych.
Komentarz linii Ryanair
Przewoźnik wydał oświadczenie, w którym podkreślił, że bezpieczeństwo pasażerów i załogi jest priorytetem. „Za wszelkie niedogodności przepraszamy, jednak nasze procedury bezpieczeństwa nie pozostawiają miejsca na ryzyko. Załoga zareagowała zgodnie z obowiązującymi standardami” – poinformowało biuro prasowe Ryanaira.
Co dalej z pasażerami?
Pasażerowie, których rejs został wstrzymany, otrzymali vouchery na posiłki i napoje. Lotnisko zapewniło im również wsparcie informacyjne i możliwość zmiany rezerwacji. Część podróżnych zdecydowała się na przebukowanie lotu na inny termin.
Wzmożone kontrole na lotnisku
Po incydencie władze lotniska zapowiedziały dodatkowe kontrole bezpieczeństwa. Zwiększono liczbę funkcjonariuszy Straży Granicznej i policji patrolujących teren terminalu. Takie działania mają na celu uspokojenie podróżnych i zapobieganie podobnym sytuacjom w przyszłości.
Reakcje pasażerów
Świadkowie zdarzenia relacjonowali, że mimo stresu, ewakuacja przebiegała spokojnie i bez paniki. „Najpierw usłyszeliśmy komunikat o opuszczeniu samolotu, potem zobaczyliśmy służby z psami. Dopiero później dowiedzieliśmy się, że chodziło o podejrzany bagaż” – mówiła jedna z pasażerek w rozmowie z lokalnymi mediami.
Źródło informacji:
Onet.pl – Kraków: Ewakuacja pasażerów Ryanaira na lotnisku w Balicach
