Brutalny atak na strażniczkę miejską we Wrocławiu. Jacek Sutryk: „Nie ma zgody na przemoc w naszym mieście!”
Wrocław jest wstrząśnięty po nocnym incydencie, w którym ucierpiała funkcjonariuszka Straży Miejskiej. Jak poinformował prezydent miasta Jacek Sutryk, do zdarzenia doszło w nocy z wtorku na środę, około godziny 0:45. Zakapturzony mężczyzna został przyłapany przez miejski monitoring na nielegalnym rozwieszaniu plakatów w przestrzeni publicznej.
Na miejsce natychmiast wysłano patrol w ramach miejskiej akcji „Czyste miasto”, której celem jest walka z aktami wandalizmu. Gdy strażnicy podjęli interwencję, mężczyzna rzucił się do ucieczki. W trakcie pościgu rzucił słoikiem z klejem w jedną z interweniujących strażniczek, trafiając ją w głowę. Uderzenie było tak silne, że kobieta doznała rany ciętej czoła, która wymagała zszycia w szpitalu przy ul. Borowskiej.
Strażniczka, pani Ewa, od 18 lat służy w Straży Miejskiej Wrocławia. Jak podkreśla prezydent Sutryk, jest to osoba doświadczona, oddana pracy i wielokrotnie nagradzana za służbę mieszkańcom.
„Skala przemocy, jakiej dziś doświadczamy, jest niepokojąca”
W poście opublikowanym na oficjalnym profilu miasta Wrocław [Wroclove], prezydent Jacek Sutryk wyraził oburzenie i smutek z powodu rosnącej fali agresji w przestrzeni publicznej.
„Jesteśmy od pewnego czasu świadkami rosnącej agresji w przestrzeni publicznej. Jak wiecie, walczymy z tym! Edukujemy, reagujemy, prowadzimy akcję HejTy! Reaguj! Ale niestety – są środowiska, które tę przemoc podsycają” – napisał Sutryk.
Prezydent ujawnił, że na zabezpieczonych plakatach znajdowały się jego zdjęcia. Zaznaczył, że nie chodzi tu o jego osobę, lecz o „coraz bardziej niepokojącą atmosferę oszczerstw, kłamstw i nienawiści w przestrzeni publicznej”.
Zabezpieczono dowody i zgłoszono sprawę na Policję
Na miejscu zabezpieczono puszkę ze sprayem, słoik z klejem oraz plakaty. Sprawca uciekł w stronę parku i pozostaje poszukiwany. Policja analizuje zapis z miejskiego monitoringu. Wrocławskie służby apelują do mieszkańców o zachowanie czujności i zgłaszanie wszelkich przypadków wandalizmu. Jak podkreśla Sutryk:
„Nie ma zgody na akty przemocy, wandalizmu i nienawiści w naszym mieście!”.
Wrocław reaguje: „HejTy! Reaguj!”
Od kilku miesięcy miasto prowadzi akcję społeczną „HejTy! Reaguj!”, której celem jest zwalczanie mowy nienawiści i zachowań agresywnych w przestrzeni publicznej. Władze przypominają, że przemoc - niezależnie od jej formy, nie ma miejsca w nowoczesnym i otwartym Wrocławiu.
Prezydent podziękował wszystkim strażnikom miejskim i służbom za szybkie działania oraz zapowiedział dalsze wzmocnienie monitoringu miejsc narażonych na akty wandalizmu.
Wrocław mówi „NIE” agresji
Atak na strażniczkę miejską to nie tylko incydent, to niepokojący sygnał, że przemoc w przestrzeni publicznej staje się coraz bardziej realnym zagrożeniem. Mieszkańcy miasta okazują wsparcie poszkodowanej funkcjonariuszce i solidaryzują się z apelem władz o zero tolerancji dla przemocy i nienawiści.
✅ Źródło: Oficjalny profil Facebook Wrocław [Wroclove] / Prezydent Jacek Sutryk

